13 października 2008


Nie materialne są moje marzenia...

Zmieniałem się, ale nigdy mnie nie zobaczysz teraz
obarczam Cię winą za wszystko

Nigdy więcej dźwigania Cię po tym
Ile lat potrafię udawać
Nic nigdy nie idzie tak jak powinno
Dość siedzenia w tym miejscu
Mam nadzieję, że możesz widzieć moją drogę,
bo myślę, że kiedyś zrozumiesz
po co szukam odpowiedzi
skoro pytania nigdy nie odchodzą

Brak komentarzy: