Wiatru powiew...
Klaszcząc bez przerwy wybijać jakieś rytmy...
Jednak nie usłyszę ich.
Umiem sie porozumiewać bez słów ale nie bez oczu
Zaślepia mnie wszystko
W jednej chwili widzę Ciebie,
A w drugiej spowije mnie mrok..
Nie widzę nic...
Takie małe, głuche, ślepe niewiniątko...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz